To zaledwie kilka kadrów z naszej sesji ze wspaniałym kilkunastodniowym Stasiem.
Sesja ta jest przykładem tego, iż w przypadku takich maluszków wszelkie założenia fotografa dotyczące sesji czasami muszą odejść na drugi plan.
Sesje noworodkowe fotografowie najczęściej i najchętniej wykonują gdy noworodek śpi.
Oczywiście, podzielam zdanie iż zdjęcia maluszków w tym wieku robione podczas głębokiego snu są najsłodsze i z łatwością można wówczas zapanować nad pozami małych modeli, jednakże w Przysłonie Atelier na pierwszym miejscu stawiane jest bezpieczeństwo i komfort dzieci, dlatego też wychodząc z założenia, iż nie ma snu na zawołanie nie przerywamy sesji i jak widać na poniższych zdjęciach działamy dalej.
Stasiu mimo, iż ma dopiero nieco ponad 2 tygodnie doskonale wie, że chłopaki nie płaczą- spisał się świetnie!
Zapraszam do oglądania.











0 komentarze:
Prześlij komentarz